Czekaliśmy na to półtora miesiąca. Pierwsze światło naszego nowego teleskopu – Celestron NexStar 6SE! Uszkodzony szukacz został wymieniony, dodatkowe okulary dokupione i mogliśmy rozpocząć testowanie. Wieczór nie zapowiadał się obiecująco, prognozy przewidywały rozpogodzenia dopiero w drugiej połowie nocy. Pogoda zrobiła nam jednak miła niespodziankę i chmury rozstąpiły się na tyle, by móc dostrzec wschodzącego Jowisza – największą planetę Układu Słonecznego. Seeing (stabilność atmosfery) nie był zbyt dobry, ale przy małych powiększeniach doskonale było widać pierścienie planety i wszystkie cztery księżyce galileuszowe, po dwa z prawej i lewej strony tarczy. Warunki były bardzo zmienne – raz obraz był zadowalający, a raz falował. Gdy powietrze uspokajało się, doskonale widzieliśmy ułożone równoleżnikowo pasy chmur.

Pierwsze światło za nami. W ofercie naszego planetarium już wkrótce pojawią się obserwacje nieba na żywo. Teraz będziemy mogli pokazywać niebo „sztuczne” pod kopułą planetarium oraz prawdziwe przy użyciu wysokiej jakości teleskopów – jednego uniwersalnego i drugiego przeznaczonego wyłącznie do obserwacji Słońca w linii wodoru Hα. Poniżej zdjęcie pokazujące, czego można się spodziewać spoglądając w okular takiego teleskopu (gwoli ścisłości – to zdjęcie pochodzi z serwisu http://halpha.nso.edu, ale w naszym teleskopie słonecznym obraz ma czerwone zabarwienie).

Jeśli chcesz zobaczyć profesjonalny pokaz nieba na żywo, z komentarzem astronoma, zaproś nas do siebie!